Reklama

Michał Szułdrzyński: Oligarchia zamiast lepszych elit

Przy fatalnych nastrojach z powodu pandemii ostateczny upadek mitu o moralnej przewadze PiS jest dla tej partii niebezpieczny. Nowy Ład tu nie pomoże.
Michał Szułdrzyński: Oligarchia zamiast lepszych elit

Foto: Shutterstock

Niekończąca się lawina nowych informacji dotyczących Daniela Obajtka dawno już przestała być chwilową aferką, jakie zdarzały się PiS, lecz po jakimś czasie bywały zapomniane. Dane serwisu Polityka w Sieci, który sprawdza zainteresowanie Polaków poszczególnymi tematami, pokazują niezwykłą dynamikę tego tematu w social mediach.

Również opozycja zrozumiała, że kariera Obajtka idealnie nadaje się na metaforę rządów PiS. Publikacje twierdzące, że byli agenci CBA, które sprawdzało oświadczenia majątkowe byłego wójta Pcimia, pracują dziś w Orlenie, niezwykłe kariery w państwowych spółkach osób pochodzących z powiatu myślenickiego, świetne okazje, dzięki którym Obajtek korzystnie kupował nieruchomości, udziały w przedsiębiorstwach oraz publiczne pieniądze, które tam płyną, kontrakt dla myślenickiej firmy na produkcję parówek dla Orlenu i wreszcie rodziny polityków PiS, którzy znaleźli zatrudnienie w biznesach powiązanych z prezesem Obajtkiem, pokazują, jak niezwykle „skuteczną" był osobą. Pytanie tylko, czy o taką „skuteczność" chodziło PiS, gdy mówił, że w Polsce trzeba zerwać z imposybilizmem, czyli przekonaniem, że nic się nie da. Prezes Orlen udowodnił, że zasłużył na przydomek Daniel „wszystko mogę" Obajtek. Tyle że jego rozmach jest dziś dla PiS problemem.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama